8 stycznia 1894 roku urodził się Maksymilian Maria Kolbe - franciszkanin, święty Kościoła katolickiego.
Trafił do KL Auschwitz, gdzie dobrowolnie oddał życie za innego więźnia.
Po wybuchu wojny, Niemcy aresztowali ojca Kolbe wraz zakonnikami, zwalniając ich 8 grudnia. Ojciec Kolbe powrócił do Niepokalanowa, starając się pomagać wysiedlonym z Wielkopolski, wśród których sporą część stanowili Żydzi.
To nie podobało się Niemcom i 17 lutego 1941 r. w Niepokalanowie zjawiło się Gestapo, które aresztowało ojca Kolbe i 4 innych zakonników.
Ojciec Maksymilian był więziony na Pawiaku, skąd 28 maja 1941 r. wywieziono go do Auschwitz. Otrzymał numer 16670.
Przydzielono go do komanda, któremu przewodził więzień kryminalny. Ojciec Kolbe był katowany przez Niemców przy każdej okazji, kazano mu pracować ponad siły.
Kiedy pod koniec lipca 1941 r. z obozu uciekł jeden z więźniów, Niemcy wytypowali 10 więźniów, którzy mieli zginąć śmiercią głodową. Wśród nich był Franciszek Gajowniczek, mąż i ojciec.
Za niego zgłosił się dobrowolnie ojciec Maksymilian Kolbe. Umieszczono go w bunkrze głodowym, gdzie przeżył dwa tygodnie.
Dobito go zastrzykiem z fenolu w dniu 14 sierpnia 1941 r.
W 1971 r. ojciec Kolbe został beatyfikowany, zaś w 1982 – kanonizowany, wchodząc w poczet świętych Kościoła Katolickiego.